***

Autor: Karolina Farian, Gatunek: Poezja, Dodano: 24 maja 2013, 17:08:16

Herbata zagotowała się, mogłam zacząć malować.
Smoki wyglądały zza uszu, cmokały ją w policzek.
Myszka dziergała sweterek na jesień w serki.
Wieczorami tańczyłam walca, patrzyłam na ściany,
nie na Twoje stopy.

 

Nie przyszła zima, niebieska, ciężka od chmur
śniegowych. Po jesieni zjawiło się lato. Nie zdążyłam
wypłakać się. Zastano mnie z uśmiechem na twarzy.
Wianek we włosy wplatałam sama, a kot za drzwiami
zatańczył kankana.

Komentarze (3)

  • Podoba mi się myszka dziergająca sweterek w serki i kot tańczący kankana.

    Puenta przypomina mi zakończenia niektórych wierszy Katarzyny Zdanowicz, gdzie pojawia się właśnie mocny, rymowany dwuwiersz. A więc "zobaczyłam" ją oddzieloną i zapisaną w ten sposób:

    Wianek we włosy wplatałam sama,
    a kot za drzwiami zatańczył kankana.

    Lecz nie znaczy to, że chciałabym zmiany w wierszu. To tylko refleksja.




    • . .
    • 24 maja 2013, 18:06:14

    Widzę dużą zmianę na lepsze. To jeszcze nie to, ale ładne obrazki są.

    • N. F.
    • 25 maja 2013, 09:18:52

    Zaimki dużymi literami to proszę pidać w listach. Ponadto wiersz o niczym konkretnym.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się